Realizacje
Laser, podczerwień, fonia i wizja na "widoku" w Brzeziu
Laser, podczerwień, fonia i wizja na "widoku" w Brzeziu
Northern | 17 listopada 2009

O Jamesie Bondzie, filmach przyrodniczych, głosie z nieba, laserach, mikrofalach oraz kotach, królikach i lisach na górce Lipki k/Raciborza...

Wielu, (jeśli nie większość) Raciborzan zna przepiękne miejsce widokowe w Brzeziu na górce Lipki. Stamtąd w pogodny dzień można zobaczyć panoramę Raciborza, a w nocy perełkowo oświetloną kotlinę. Najlepszy punkt obserwacyjny znajduje się jednak na obszarze ustawowo chronionym, gdzie nie powinny znajdować się osoby postronne(Ustawa z dnia 24 października 1974 r. o Prawie wodnym; (Dz. U. z dnia 30 października 1974 r.); ze zmianami z Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.) Niestety ani tabliczki, ani siatki ogradzające obiekt nie robiły najmniejszego wrażenia na gorliwych „turystach”. Dewastacja obiektu odbywała się z wielką regularnością: uszkodzone zabezpieczenia, pseudo-graffiti na budynku, śmieci… dyżurny konserwator nie nadążał łatać dziur w płocie (fot.). Skutki odbywających się tam „zlotów” odczuwali również okoliczni mieszkańcy. Obiekt Lipki jest jednym z wielu miejsc ważnych strategicznie, które muszą podlegać szczególnej ochronie. Stąd też dyrekcja Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Raciborzu zdecydowała się przeznaczyć środki finansowe na zapewnienie należytej ochrony temu miejscu. Oczywiście zakaz wejścia dotyczy wyłącznie obszaru zbiornika, nie całego terenu wokół, skąd również można podziwiać panoramę.

lip_min_14

lip_min_5

 Jak dziś wygląda ochrona ważnych strategicznie miejsc i obiektów?

Obecnie obserwuje się zmianę podejścia do ochrony budynków. Potrzeby i oczekiwania klientów, co do doskonałości systemów ochronnych, stają się coraz bardziej wygórowane stąd też wzrost popularności skomplikowanych systemów zewnętrznych. Ponadto, w wielu przypadkach bardzo istotny jest dozór nie tylko samego obiektu, ale także jego otoczenia. Dzięki temu system reaguje na obecność intruza z dość dużym wyprzedzeniem: zanim znajdzie się on w bezpośredniej bliskości strzeżonego obiektu.

lip_min_13

lip_min_7

Taka ochrona wymaga od projektantów i instalatorów dużo większej wiedzy niż typowe systemy wewnętrzne. Ponadto, na rynku zabezpieczeń pojawia się coraz więcej nowych i skomplikowanych rozwiązań - stąd też przy planowaniu i montażu konieczne jest duże doświadczenie. Wykonanie prawidłowo działającego systemu peryferyjnego wymaga nie tylko wysokiej jakości urządzeń (są to urządzenia oryginalnie zaprojektowane na potrzeby wojska), ale zabiera też dużo czasu.  Nie wystarczy jedna wizyta ekipy instalacyjnej. Aby skonfigurować system i zapewnić mu prawidłowe działanie należy nie tylko optymalnie ustawić i zainstalować wszystkie urządzenia, ale również odpowiednio je skalibrować. Jest to tym trudniejsze, jeśli stosuje się urządzenia różnego typu (o tym za chwilę). Ochrona większych obszarów wymusza zastosowanie aktywnych barier takich jak na przykład zastosowane przez firmę Northern bariery podczerwieni i mikrofalowe, które stanowiąc element wczesnego ostrzegania, natychmiast informują o sforsowaniu ogrodzenia.

Bariery mikrofalowe charakteryzują się szerokim zakresem wiązki mikrofalowej (fot.) Jakiekolwiek naruszenie tego pola powoduje włączenie alarmu. Istnieją jednak pewne specyficzne wymagania obszarowe do ich stosowania, stąd też firma Northern, w miejscach niespełniających wymogów do ich stosowania ustawiła tory podczerwieni. Ponieważ, w przeciwieństwie do toru barier mikrofalowych jest to spójna wiązka promieniowania, teoretycznie istnieje możliwość ominięcia toru detekcji, np. czołgając się pod barierą lub ją przeskakując. W praktyce jednak okazuje się to niemożliwe z kilku przyczyn: po pierwsze instaluje się kilka torów w różnych konfiguracjach przestrzennych, po drugie, wiązki są zupełnie niewidoczne (nie wygląda to wcale tak jak na filmach z Jamesem Bondem, kiedy wystarczy np. trochę dymu, aby wykryć tor wiązki).

lip_min_1

lip_min_2

Instalator pokazuje zakres działania wiązki mikrofalowej

 

Całość instalacji na Lipkach jest autorskim projektem firmy Northern. Bariery zamontowane są dookoła całego obiektu i zabezpieczają wejście. Jak już wspomniano, ze względu na ukształtowanie terenu zastosowano specjalną konfigurację urządzeń mikrofalowych i na podczerwień najwyższej jakości. Co więcej, nie jest to główne zabezpieczenie obiektu, jest to TYLKO wspomaganie obrotowej kamery, która natychmiast ustawia obiektyw w miejscu przecięcia wiązki i przesyła wszystkie dane dyspozytorom Zakładu. Wykrycie ruchu włącza jednocześnie w dyspozytorni alarm akustyczno - świetlny oraz komunikaty na obiekcie zwane żartobliwie przez naszych ochroniarzy „głosem z nieba”: Jesteś się na terenie strzeżonym, proszę natychmiast opuścić obiekt. Dyspozytor nie ma możliwości przegapienia alarmu, ponieważ trwa on do momentu ręcznego wyłączenia. Dzięki specjalnemu radiowo – szyfrowanemu połączeniu, dyspozytor może także nadać swój komunikat. Wszystkie trzy systemy są skorelowane, jednakże w ten sposób, że każdy z nich ma możliwość działać oddzielnie.

Cały system jest również zabezpieczony na wypadek awarii prądu. Jakakolwiek próba manipulowania przy urządzeniach powoduje włączenie alarmu sabotażowego, włamaniowego w naszej całodobowej stacji monitoringu. Natychmiast w teren wyrusza uzbrojona grupa interwencyjna. Oprócz tego kamera automatycznie rejestruje tabliczki wszystkich przejeżdżających samochodów oraz twarze kierowców. Kamera oczywiście tak samo dobrze „widzi” po przełączeniu na tryb nocny.

Od początku system sprawdzał się aż zbyt dobrze. W pierwszym bowiem zamyśle miał wyłapywać każdy ruch - i tak też został wykonany. Jednak bardzo szybko zaczęły się problemy. Okazało się, że oprócz nachalnych „turystów” pojawiają się inni stali bywalcy, o których do tej pory nic nie wiedziano: trzy zające, lis i kot, które się nawzajem gonią dookoła górki (tak przynajmniej twierdzą dyspozytorzy). Krąży już nawet kilka anegdotek na ten temat: w początkowym okresie nie było jeszcze możliwości blokowania komunikatów, co przy ich ciągłym nadawaniu irytowało mieszkańców. Jednak dyspozytorzy zauważyli, że zające znikają, kiedy pojawia się kot:) Któregoś razu kiedy znów obserwowali buszujące zające i nie mogli z tym nic zrobić. Jeden z nich wpadł więc na genialny w swej prostocie pomysł: wziął mikrofon i w eter poszło super głośne MIAAAUUUUUUUU! Trudno powiedzieć kto bardziej się zdziwił: mieszkańcy czy zające, które zaledwie dźwignęły uszy, porozglądały się i goniły się dalej…  


lip_min

Tyle anegdot. System udowodnił już swoją skuteczność kilkakrotnie, twarze nieproszonych gości są zarejestrowane, mogą być spisywani przez policję. Ponadto, ktokolwiek przyjeżdża tam w celach innych niż stricte turystyczne (a takie się zdarzają…) hmm… musi się liczyć z szerszą publicznością.

 



Galeria
Współpracujemy z firmami:
    Odwiedź nas też na:
    • www.safelab.pl
      systemy powiadamiana ludności Wejdź »
    • www.cnc3d.eu
      usługi cięcia CNC Wejdź »
    Raport pracy ochrony:
    Ostatnia zmianaSumarycznie od 01.07.2000
    Sprawdzone obiekty:238Sprawdzone obiekty:842 528
    Przejechane km:252Przejechane km:747 051
    Interwencje:1Interwencje:1 082
    Fałszywe alarmyFałszywe alarmy
    systemy Northern1systemy Northern1 032
    systemy innych firm3systemy innych firm12 580