KONTAKT CAŁODOBOWY: 32 415 10 05
Phone
     Znajdź nas na:  Facebook Twitter MySpace

Raport pracy ochrony

Ostatnia zmiana :

Sprawdzone obiekty - 238
Przejechane km - 252
Interwencje - 1
Fałszywe alarmy :
systemy Northern - 1
systemy innych firm - 3

Sumarycznie od 01.07.2000 :

Sprawdzone obiekty - 842528
Przejechane km - 747051
Interwencje - 1082
Fałszywe alarmy :
systemy Northern - 1032
systemy innych firm - 12580
Praca w Northern

Ankieta
Co jest najważniejsze w ochronie?


Newsletter

PRESS ROOM

Jak się sprawdza monitoring w szkołach?

czwartek, 2010-02-18

O systemie wizyjnym i antywłamaniowym rozmawiamy z Andrzejem Ciesielskim, Dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 15 w Raciborzu.

 

Strzałka wskazuje kamerę obserwującą główne wejście SP 15


- Jak zaczęła się współpraca z Northern?

Pierwsze kontakty z Waszą firmą zaczęły się od zamontowania czujek ruchu. Mieliśmy spory problem z wandalizmem: często wybijano nam szyby. Odkąd Firma zainstalowała system alarmowy, połączony z patrolami i grupami interwencyjnymi, te kłopoty się skończyły.

Jeśli chodzi o system wizyjny - jego rozbudowa trwała trochę dłużej: pierwsze dwie kamery otrzymaliśmy od Ministerstwa.  Następnie, w 2008 roku, zainstalowaliśmy 16 kamer obejmujących parter i wejścia do szkoły. Ponieważ system szybko zaczął się sprawdzać, postanowiliśmy go rozbudować. W 2009 zainstalowanych zostało 10 dodatkowych kamer na wyższych kondygnacjach.

 

- Co to znaczy, że system się sprawdza?

Przede wszystkim, daje możliwość weryfikacji i sprawdzenia pewnych faktów. Kiedy coś się zdarzyło, jak to bywa zazwyczaj, byli sami niewinni, a teraz już się tak nie da. Poza tym, monitoring działa też na podświadomość. Uczniowie szybko się do niego przyzwyczaili. Ponieważ mają świadomość, że wszystkie wydarzenia są rejestrowane, automatycznie znacznie wzrosła dyscyplina. System ma działanie psychologiczne nie tylko na uczniów, ale i na pracowników oraz petentów. Oprócz tego, nie ma teraz potrzeby zatrudniania dodatkowej osoby odpowiedzialnej za porządek i dyscyplinę, jak woźny, która i tak nie byłaby w stanie objąć dozorem tak dużej placówki.

 

 

- Jak się na to zapatrują rodzice?

- Są bardzo zadowoleni. Niedawno przeprowadziliśmy ankietę, z której to jasno wynika. Większość z nich jest nawet zdania, że przydałoby się jeszcze kilka kamer. Znacznie wzrosło poczucie bezpieczeństwa i rzeczywiście zwiększył się jego poziom.  W tak dużym obiekcie, w którym przebywa obecnie prawie siedmiuset uczniów, nietrudno było o dewastacje i bójki. Zresztą, dzisiejszy świat bardzo się zmienił, nie można go porównywać do tego co było kiedyś, stąd też potrzeba zastosowania zupełnie innych środków.

- Dziękujemy za rozmowę.

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz

powrót